Rytm śmiechu łączy nas z wielkimi małpami

5 godz. temu

Chiara De Gregorio i Adriano R. Lameira z Uniwersytetu w Warwick oraz Marina Davila-Ross z Uniwersytetu w Portsmouth przeanalizowali nagrania śmiechu wszystkich pięciu żyjących gatunków wielkich małp człekokształtnych – orangutanów, goryli, bonobo i szympansów – oraz czworga ludzkich niemowląt i małych dzieci. Wszystkie nagrania pochodziły z zabawy albo łaskotania, czyli sytuacji, w których śmiech pojawia się najbardziej naturalnie. Badacze zmierzyli odstępy między kolejnymi „ha” sprawdzając, czy śmiech jest miarowy.



Więź człowieka z psem jest zadziwiająco podobna niezależnie od szerokości geograficznej

wczoraj, 06:58

Gdy myślimy o psach, w głowie pojawia się obrazek znany z naszego kręgu cywilizacyjnego – pies czekający przy drzwiach, śpiący w łóżku z właścicielem, towarzyszący podczas spacerów. Tymczasem – jak przypominają naukowcy z Uniwersytetu Fryderyka Schillera w Jenie i Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka w Lipsku – taki model to niewielki wycinek globalnej rzeczywistości. Aż trzy czwarte psów na świecie nie żyje jak zachodnie zwierzęta domowe. Są zaprzęgane do pracy – polują, pilnują, żywią się resztkami, biegają swobodnie. A mimo to, jak pokazują badania opublikowane w Scientific Reports, więź łącząca je z ludźmi okazuje się zaskakująco podobna niezależnie od szerokości geograficznej.


Trening siłowy poprawia sprawność i gęstość kości kobiet po 50. r. ż. – bez względu na wiek

1 lipca 2026, 11:12

Sprawniej, mocniej, pewniej w codziennym ruchu — wyniki programu treningu siłowego o wysokiej intensywności połączonego z suplementacją witaminą D3 wśród kobiet 50+ prowadzonego przez Uniwersytet Gdański. Po dziesięciu miesiącach nadzorowanego treningu siłowego 120 mieszkanek Trójmiasta i okolic po 50. roku życia osiągnęło znaczną poprawą sprawności motorycznej, a ich siła wzrosła średnio o kilkanaście procent — niezależnie od wieku. Gęstość mineralna kości w tym czasie się ustabilizowała, z delikatnym korzystnym sygnałem, a u uczestniczek przyjmujących witaminę D3 wzrosło stężenie 25(OH)D3 we krwi do zakresu uznawanego za prawidłowy. To badanie z Uniwersytetu Gdańskiego pokazuje rzecz prostą i ważną: na realną poprawę siły i sprawności nigdy nie jest za późno.


Najstarsze znane ofiary dżumy. Wiele z nich to dzieci

23 czerwca 2026, 10:01

Międzynarodowy zespół pod kierunkiem Ruairidha Macleoda i Frederika V. Seersholma z Uniwersytetu Kopenhaskiego – w skład którego wchodzili Martin Sikora i Eske Willerslev – przeanalizował DNA z zębów 46 osób pochowanych na czterech cmentarzyskach nad Angarą, na zachodnim brzegu Bajkału, datowanych na 5500-5000 lat temu. U 18 osób wykryto Yersinia pestis, czynnik sprawczy dżumy. Wskaźnik wykrywalności wynosi tutaj zatem 39 procent. Tymczasem badania paleogenomiczne średniowiecznych ofiar czarnej śmierci z londyńskiego Smithfield dały wynik zaledwie 20 procent.


Pies i człowiek rozumieją się bez słów. Komunikacja sprzed czasów wyewoluowania języka

22 czerwca 2026, 11:07

Naukowcy z Katedry Etologii Uniwersytetu ELTE w Budapeszcie przeprowadzili intrygujący eksperyment. Poprosili właścicieli psów, by wydawali swoim pupilom polecenia, ale używając wyłącznie bezsensownej sylaby „bü". Żadnych słów, żadnych gestów – tylko głos. Okazało się, że psy rozumieją.


Liczby na ciele. To najstarszy datowany zapis liczbowy w Mezoameryce?

16 czerwca 2026, 09:12

Wśród ponad pięciu tysięcy glinianych figurek wydobytych z wykopalisk w La Blanca jedna nie daje spokoju badaczom. Fragment ceramiki z odłamaną dolną częścią, z górną ukształtowaną w abstrakcyjny, „języczek", nosi na sobie jedenaście starannie odciśniętych kropek, rozłożonych w trzy kolumny – 3, 4, 4. Figurka pochodzi z lat 750–650 przed Chrystusem. Jeśli interpretacja Julii Guernsey i Stephanie M. Strauss z University of Texas oraz Michaela Love'a z California State University jest słuszna, mamy do czynienia z najstarszym datowanym zapisem liczbowym w całej Mezoameryce.


„Wachlarz” pod Antarktydą. Ma wpływ na ruch olbrzymich lodowców

9 czerwca 2026, 08:46

Lądolód pokrywa ponad 99% Antarktydy, ukrywając podłoże skalne przed bezpośrednią obserwacją. Dopiero nowoczesne techniki – przede wszystkim radarowy pomiar grubości lodu – pozwoliły w ostatnich latach na mapowanie podlodowej topografii z rosnącą dokładnością. Gdy naukowcy przyjrzeli się uważnie obrazowi dna pod lodem Antarktydy Wschodniej, dostrzegli coś zaskakującego: rozległy sektor kontynentu, rozciągający się od Zatoki Prydza po Góry Transantarktyczne i od wybrzeża aż po 85° szerokości geograficznej południowej, kryje kilkadziesiąt ułożonych promieniście podłużnych kotlin.


Kompas w wątrobie. Jak gołębie wracają do domu?

4 czerwca 2026, 06:44

Naukowcy od dekad zastanawiali się, w jaki sposób gołąb pocztowy odnajduje drogę, gdy nie widzi słońca czy znajomych elementów krajobrazu. Na łamach Science ukazał się właśnie artykuł, w którym zespół naukowy z Niemiec, Danii i Australii – na jego czele stała Clivia Lisowski w Uniwersytetu w Bonn, Christian Kurts z Uniwersytetu w Melbourne oraz Martin Wikelski z Uniwersytetu w Konstancji – daje zaskakującą odpowiedź na to pytanie. Ich zdaniem kluczową rolę odgrywają komórki układu odpornościowego znajdujące się w wątrobie.


Doktorant NCBJ pomógł zaobserwować najszybszy rozpad alfa

28 maja 2026, 14:32

Międzynarodowy zespół po raz pierwszy bezpośrednio zaobserwował wyjątkowo szybką przemianę alfa telluru-104 (104Te). Wśród autorów odkrycia są Ian Cox i Robert Grzywacz z Uniwersytetu Tennessee, Krzysztof Rykaczewski z Oak Ridge National Laboratory oraz Aleksander Augustyn – doktorant IV roku Szkoły Doktorskiej Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ). Ich wspólna praca doprowadziła do bezpośredniego zaobserwowania superdozwolonego charakteru przemiany alfa telluru-104, czyli wyjątkowo dużego prawdopodobieństwa emisji cząstki alfa. Fizycy przewidywali to zjawisko od kilkudziesięciu lat, lecz nigdy wcześniej nie zdołali go zmierzyć. Według autorów jest to najbardziej skrajny znany przypadek wcześniejszego uformowania cząstki alfa w jądrze atomowym.


Pierwsze nagranie makrofagów „pożerających” żywe komórki nowotworowe

22 maja 2026, 12:09

Naukowcy z Garvan Institute of Medical Research i Uniwersytetu Nowej Południowej Walii w Sydney są pierwszymi, którzy nagrali, jak komórki układu odpornościowego atakują i pochłaniają (fagocytują) komórki czerniaka. Osiągnięcie to może mieć olbrzymie znaczenie w leczeniu jednego z najbardziej powszechnych i śmiercionośnych nowotworów Australii. Na nagraniu widać makrofagi patrolujące krawędzie guza i ciągle pożerające komórki nowotworowe, dzięki czemu spowalniają wzrost guza.


Zostań Patronem

Od 2006 roku popularyzujemy naukę. Chcemy się rozwijać i dostarczać naszym Czytelnikom jeszcze więcej atrakcyjnych treści wysokiej jakości. Dlatego postanowiliśmy poprosić o wsparcie. Zostań naszym Patronem i pomóż nam rozwijać KopalnięWiedzy.

Patronite

Patroni KopalniWiedzy